Aktualności

95-083 Lutomiersk
ul.Kościuszki 5

Pewnego dnia Pan Jezus przechodząc przez miasto ujrzał niewidomego człowieka od urodzenia. Wzruszył się i ulitował nad nim. Niewidomy nie znał Boskiego Nauczyciela. Jedynie wiele o Nim słyszał.  Od razu mocno zaufał i zawierzył Jezusowi. Na prośbę Jezusa chętnie pobiegł do sadzawki Siloe, aby obmyć oczy, na które Jezus wcześniej nałożył przygotowane ze swojej śliny błoto. Błoto uczynione z ziemi i śliny i nałożone na oczy niewidomego od urodzenia, oraz słowa Pana Jezusa wzywające do obmycia w sadzawce - to wielki symbol dla ludzi wszystkich czasów.
Po pierwsze niewidomy uwierzył, ma zaufanie do mówiącego do niego nieznajomego Człowieka. Wypełnia chętnie i z radością polecenie Jezusa. Dlatego zostaje cudownie uzdrowiony. To nie człowiek niewidomy jest głównym bohaterem dzisiejszej Ewangelii, ale sam Pan Jezus. Wszyscy się zastanawiają - kim On, że takie znaki czyni.  Sąsiedzi, rodzice niewidomego , zwłaszcza faryzeusze są tym wydarzeniem niezwykle zdziwieni i zaniepokojeni . Samo nadzwyczajne uzdrowienie wszystkich zapewne uradował.  Może widzieć! Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że uzdrowiony  wyznał całym sercem wiarę w Pana Jezusa - Syna Bożego, który jest światłością świata i Jemu bezgranicznie zaufał. Przedziwna jednak reakcja niektórych tam obecnych, zwłaszcza faryzeuszów. Jak On mógł to uczynić?. Nie uszanował świętego dnia szabatu!. Nie może więc pochodzić od Boga. Skrytykowali również uzdrowionego. Wyrzucili go poza miasto. Jednak nowo uzdrowiony znalazł już wcześniej swojego obrońcę i dobroczyńcę w Jezusie.  Jak my byśmy się zachowali w takiej sytuacji. Czy tak jak ten niewidomy byśmy byli wdzięczni Jezusowi? Czy nasza wiara i zaufanie do Boga są dzisiaj tak mocne jak uzdrowionego z dzisiejszej Ewangelii.

IV Niedziela Wielkiego Postu

Ktoś zadał pełne bólu pytanie: „czy to prawda, że Bóg czasem traci cierpliwość wobec nas i wtedy nas upokarza? Czy to prawda?”. Nie. Nieprawda. Bóg tym różni się od ludzi, że szanuje godność człowieka.
Nie wiadomo kiedy ludzie wykryli, że poniżanie drugiego może być przyjemne. Nie wiadomo również, kiedy zauważyli, że poniżanie sprawia człowiekowi większe cierpienie, niż niejeden ból fizyczny.Kolejne pokolenia osiągają coraz większą doskonałość w upokarzaniu osoby ludzkiej. Istnieją nawet podręczniki, podające szczegółowo, jak upodlić drugiego człowieka. Jak go umniejszyć, jak wyśmiać, wyszydzić, odebrać mu szacunek nie tylko otoczenia, ale sprawić, aby przestał szanować samego siebie. Aby uwierzył, że jest gorszy, że się nie liczy, że istnieje tylko po to, aby być zabawką dla innych. Niektórzy do takich praktyk próbują nawet wykorzystywać religię, starają się wmieszać w to autorytet Boga. Ale zawsze jest to działanie szatańskie.Wśród cierpień jakich doświadczył Jezus, nie zabrakło poniżenia. Został upodlony na wiele sposobów. Mnóstwo ludzi czerpało zadowolenie z wyśmiewania Go i wyszydzania. Zarówno ci na stanowiskach, jak i ci anonimowi, ukrywający się w tłumie.

Przykazania kościelne nakazują raz w roku przestąpić do spo­wiedzi św. i przyjąć Komunię św. Jak należy rozumieć te przykazania i kiedy trzeba ten obowiązek wypełnić?

Obowiązek spowiadania się przynajmniej raz w roku przed wła­snym duszpasterzem i przyjęcia Komunii św. w okresie Wielkanocnym ustanowił w 1215 roku IV Sobór Laterański. Sobór Trydencki zarzą­dził, by doroczna spowiedź odbywała się w Wielkim Poście, nie wspo­minając jednak o przymusie parafialnym. Wzrost liczebności spowie­dzi i Komunii św. poza okresem Wielkanocnym w XVII-XVIII wieku świadczy, że część wiernych przystępowała do sakramentów nie tylko wskutek grożących im sankcji.Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 r. poucza, że przykazania kościelne odnoszą się do życia moralnego, które łączy się z życiem liturgicznym i czerpie z niego swoją moc. W Katechizmie znajdujemy pouczenie, że charakter obowiązujący tych przykazań jest potrzebny w tym celu, abyśmy mieli „zagwarantowane minimum ducha modlitwy i wysiłku moralnego we wzrastaniu miłości Boga i bliźniego” (KKK 2041). Katechizm zamieszcza pięć przykazań kościelnych i krótko tłu­maczy ich znaczenie dla nas. Drugie przykazanie kościelne na­kazuje „przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu po­kuty”.

Co chwila pojawiają się w internecie informacje o możliwości spo­wiedzi przez Internet lub przez telefon. Czy rzeczywiście możliwe jest korzystanie z sakramentu pokuty w ten sposób?

Sakrament pokuty przez wieki był sprawowany w różnych formach, zawsze jednak konieczna była obecność spowiednika i penitenta. Ko­deks Prawa Kanonicznego stwierdza, iż „miejscem właściwym przyj­mowania spowiedzi jest kościół lub kaplica” (Kan. 964 § 1). Spowiedzi nie należy przyjmować poza konfesjonałem, z wyjątkiem uzasadnionej przyczyny (Kan. 964 § 3). Kodeks nie wspomina o możliwości spowie­dzi za pośrednictwem urządzeń tech­nicznych czy pełnomocnika. Pytanie o możliwość udzielania sakramen­tów na odległość nie jest w Koście­le pytaniem nowym. Już w połowie XIII wieku św. Tomasz z Akwinu, stwierdził, że na odległość nie da się udzielić żadnego sakramentu. Stolica Apostolska – dekretami z 20 sty­cznia 1602 r. i 7 stycznia 1603 r. – stanowczo zakazała pojawiającej się praktyki spowiedzi za pośrednictwem listu, zwłaszcza w krajach pro­testanckich. Pytanie o możliwość spowiadania się na odległość powró­ciło po wynalezieniu telefonu. Jednak Penitencjara Apostolska 1 lipca 1884 r. nie wyraziła zgody. Papieska Rada ds. Środków Społecznego

Znalezione obrazy dla zapytania godzina miłosierdziaW odpowiedzi na prośbę kard. Józefa Glempa, ówczesnego prymasa Polski i przewodniczącego Konferencji Episkopatu, Stolica Apostolska wydała 12 stycznia 2002 roku dekret nadający szczególny przywilej. Każdy, kto na terenie Polski pobożnie odmówi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum, uzyska odpust zupełny. Warunkiem odpustu jest także stan łaski uświęcającej, Komunia eucharystyczna modlitwa w intencjach Ojca Świętego i brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu.

Odpust mogą uzyskać też ci, którzy nie mogą udać się do kościoła, np. z racji choroby. Jeśli „odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym” – również otrzymują odpust zupełny.

Znalezione obrazy dla zapytania 100 lecie objawień fatimskichW 2017 r. obchodzimy 100. rocznicę „pierwszej wizyty złożonej w Fatimie przez Panią przybyłą z Nieba”. W ramach przygotowań do tego jubileuszu trwa Wielka Nowenna Fatimska, zapoczątkowana 13 maja 2009 r. Każdy rok nowenny ma swoje programowe hasło, nawiązujące do treści orędzia fatimskiego. W 2012 r. są to słowa: „Nie żyjemy dla siebie”, zwracające uwagę na konieczność wynagradzania Bogu za grzechy świata. - Mając na uwadze realizację słów Maryi wypowiedzianych w Fatimie, warto przypomnieć, że w 1939 r. s. Łucja pisała do Ojca Świętego Piusa XII, iż gdyby ludzie włożyli więcej wysiłku w propagowanie i przyjęcie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, mogłoby nie być II wojny światowej - zaznaczył w wypowiedzi dla „Niedzieli” ks. dr Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem na Krzeptówkach, koordynującego przebieg Wielkiej Nowenny Fatimskiej. - Każdy z nas powinien stać się świadkiem orędzia fatimskiego przez osobiste praktykowanie i wypełnienie apelu, jaki Matka Boża skierowała do świata w Fatimie. A przypomniała nam i pouczyła nas, iż Bóg pragnie ratować grzeszników, świat i Kościół przez nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca - mówi dyrektor Sekretariatu Fatimskiego. Jego zdaniem, wezwanie Matki Bożej pozostaje w dalszym ciągu aktualne i czeka na odpowiedź, wyrażoną zadośćuczynieniem za innych, zwłaszcza za zatwardziałych grzeszników. Aby świat ocalić, potrzebna jest wiedza o objawieniach Matki Bożej w Fatimie i wiara w nadprzyrodzoną moc tych objawień.
Każdy z nas może się włączyć w dowolnym czasie w Wielką Nowennę Fatimską przez codzienny Różaniec, ofiarę daną z miłością i uległością wobec woli Bożej, a także przez nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca i świadome poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi. Informacje na temat nowenny można uzyskać na stronie: www.sekretariatfatimski.pl.

  

Litania do Najświętszej Maryi Panny - Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel

Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Święta Maryjo - módl się za nami
Święta Maryjo, Matko Boża,
Święta Maryjo z Góry Karmel,
Święta Maryja, Matko szkaplerza,
Święta Maryjo, przynosząca przywilej sobotni,

Matko Chrystusa,
Gwiazdo morza
Mistyczna drogo do nieba,
Mistyczna gwiazdo Góry Karmel,
Napełniona łaską Bożą,
Wybranko Boga,
Mieszkanie Słowa,
Uczennico Pana,
Prosta drogo do nieba,
Bramo rajska,