Fundatorka Kościoła

95-083 Lutomiersk
ul.Kościuszki 5

Fundatorka Kościoła

Kościół katolicki uczy swoich wiernych dziękować Bogu Najwyższemu – naszemu Stwórcy za wszystko.          

  W 295-tą rocznicę urodzin fundatorki mieliśmy okazję złożyć podziękowania przed tronem Pana Boga za:

  • dar życia fundatorki naszego kościoła pw. Matki Boskiej Szkaplerznej
    w Lutomiersku Barbary Urszuli księżnej Sanguszko herbu Pogoń Litewska,
  • hojność księżnej wobec kościoła i parafian,
  • dar mszy świętych, nabożeństw i modlitw, które były celebrowane przez okres 232 lat w tym kościele.

            Tylko o tych pamięta się w sposób szczególny, co poprzez swoje znakomite i szlachetne czyny wiele dokazali, dla przykładu wymieńmy choćby dwie postacie historyczne Wojciecha Bartosza Głowackiego i Tadeusza Kościuszkę uczestników insurekcji kościuszkowskiej.

            Jednakże dzisiaj w zwróćmy swoją uwagę na Barbarę Urszulę księżną Sanguszko herbu Pogoń Litewska.

Przybliżmy postać fundatorki, zwracając uwagę na:

  • młodość Barbary Dunin,
  • środowisko rodzinne,
  • religijność księżnej,
  • posiadane poglądy,
  • pierwszą ważną decyzję życiową,
  • oraz działalność fundacyjną.

O dzieciństwie kasztelanówny radomskiej Barbary Dunin wiemy niewiele, znane są niektóre fakty.

Nasza fundatorka urodziła się 4 lutego 1718 r. jako córka Jakuba Dunina kasztelana radomskiego herbu Łabędź oraz Marianny z Grudzińskich herbu Grzymała.

Warto również przedstawić dziadków przyszłej księżnej. Po mamie byli nimi starosta golubski Mikołaj Grudziński i Lukrecja z książąt Radziwiłłów. Mikołaj Grudziński był wnukiem Stefana Grudzińskiego fundatora kościoła
pw. św. Katarzyny męczennicy w Poddębicach. Sama Marianna był znana
z religijności i aktywności fundacyjnej.

Po ojcu dziadkami byli nimi Świętosław Franciszek Dunin ze Skrzynna oraz Zofia Manowska.

Można zapytać się w jakim celu przedstawiam całą rodzinę. To właśnie rodzina swoim życiem dała dobry przykład i miała znaczący wpływ na naszą Barbarę.

Jednak nad rodziną Duninów zbierają się czarne chmury. Szczęście rodzinne zostaje przerwane, ponieważ najpierw umiera mama młodej kasztelanki
w 1725 r., a w pięć lat później ojciec Jakub Dunin. Osierocona Barbara zostaje pod opieką drugiej żony Jakuba Dunina Heleny
z Potockich herbu Szreniawa, również znanej z pobożności i wspierania finansowego zakonów: Trójcy Przenajświętszej (Trynitarzy) w Krakowie oraz franciszkanów w Nowym Korczynie.

            O księżnej powiadano, że była spokojnego charakteru i nienagannych manier względem wszystkich oraz dobrego stosunku do poddanych. Władzę nad nimi rozumiała jako opiekę powierzoną od samego boga.  

Należy dodać, iż była świadoma swoich zalet, a wady starała się poprawiać.

Wspomniałem o religijności, zastanówmy się jaka ona była w życiu naszej fundatorki.

Barbara Urszula księżna Sanguszko uczestniczyła w codziennych mszach świętych i nabożeństwach w kaplicach pałacowych w pałacach w Poddębicach i Szymanowie i w różnych kościołach, podróżując po kraju np. do Gdańska, Warszawy oraz Lublina.

Często widziano kasztelanównę radomską przed obrazem matki Boskiej
i innych świętych. Znamienne jest spisane przez nią wyznanie wiary:

„Z pełnym względem Boga uszanowaniem i miłością, tak się przekonując, że nie od losu, jak mniemają dzisiejsze błędne rozumy, ale od Niego jedynie możesz obiecywać szczęście doczesne i wieczne, gdy mu będziesz wierny. Wstając ze snu i kładąc się wzywaj gorąco pomocy Boga, do wszystkich spraw twoich, uciekaj od wolnomyślnych i swawolnych obyczajów osób.”

Po takim wyznaniu wiary, zdajemy sobie sprawę, jak bardzo była blisko Pana Boga.

Wiemy dobrze , że najbliżej jest do Stwórcy i jego Syna podczas Eucharystii. Komunia święta była ważnym elementem życia duchowego dla naszej Marszałkowej Wielkiej Litewskiej.

Nie mniej ważnym było pielgrzymowanie Barbary do Czarnej Madonny Jasnogórskiej i Matki Boskiej Śnieżnej w Berdyczowie na terenie dzisiejszej Ukrainy oraz do miejsc kultu świętych m. in. Andrzeja Boboli (1591 - 1657) szlachcica herbu Leliwa obecnego świętego.

Dotychczas dowiedzieliśmy się o solidnych podstawach wiary wyniesionych z rodzinnego domu, o rodzinie i jej środowisku.

Zastanówmy się jak to bogactwo kultury i życia przekładało się na posiadane poglądy. Ze względu na ograniczony czas zaprezentuję dwa wybrane poglądy.

Pierwszy poświęcony został wierze, cyt.:

„Bóg będąc jednowładnym Panem wszystkich, przez niewysławioną dobroć i mądre rozporządzenie zostawił wolną każdemu wolę, a to uczynił nie chcąc niewoli serca naszego i dając nam pole do zasługi.”

Z drugiego dowiemy się  o wychowaniu syna do miłości ojczyzny, cyt.:

„Pamiętaj, mój synu, że nad ordery i wszelkie zaszczyty najszczęśliwszy jest być cnotliwym i w kredycie u narodu obywatelem. Nie daj się uwodzić tym dziecięcym blaskiem, lepiej że cię godnym osądzą tych zaszczytów mienia, choć byś ich nie miał, niżeli żebyś te nieskażone imię w narodzie zmazać miał.”

Jak każdy z nas podejmuje w swoim życiu ważne decyzje, także młoda kasztelanówna Barbara stanęła przed decyzją o zamążpójściu. Decyzja wydawała się niełatwa, ze względu na różnicę wieku. Wybrankiem miał zostać Marszałek Wielki Litewski Paweł Karol książę Sanguszko, który był starszy od niej o 35 lat.

Dlatego też, Nasza Fundatorka udaje się w pielgrzymkę na Jasną Górę, aby tam w kaplicy Czarnej Madonny, modlić się przed cudownym obrazem przez cały miesiąc o pomoc w podjęciu tak ważnej decyzji. Do małżeństwa jednak dochodzi szczęśliwie i 17 kwietnia 1735 r. poślubia Pawła Karola
w kościele ojców Franciszkanów w Warszawie.

Dojrzały mąż otaczał swoją Barbarę wielkim uczuciem, opieką i czułością.

Księżna Barbra deklarowała zaś, wdzięczność Bogu Najwyższemu za takiego męża, który w jej oczach był pełen cnót, pobożny i mądry.

Z tego związku narodziło się dziesięcioro dzieci, do wieku dojrzałego dożyło sześcioro: trzech synów i trzy córki.

Jako ciekawostkę dodam, że w Brazylii żyje Paweł Franciszek Roman książe Sanguszko (ur. 1973), jedyny żyjący męski przedstawiciel rodu.

Małżeństwo książąt Sanguszków wspierało finansowo zakony oraz kościoły artystów malarzy i rzeźbiarzy. Księżna Barbara ufundowało około
10 kościołów oraz cerkiew, wymienię tylko pięć dla przykładu:

  • Kościół Matki Boskiej Szkaplerznej w Lutomiersku.
  • Kościół Dominikanów w Smolnach,
  • Kościół Sióstr Bernardynek w Tarnowie,
  • Kościół p.w. Św. Jana Chrzciciela w Zasławiu,
  • Kościół p.w. Św. Anny w Lubartowie,
  • Księżna Barbara przewodziła „trójcy warszawskiej”, składającej się 
    z Granowskiej – wojewodziny rawskiej, Lanckorońskiej – kasztelanowej połanieckiej oraz Bielińskiej – pisarzowej koronnej. Panie zajmowały się udzielaniem pomocy biednym i chorym.

    Marszałkowa Wielka Litewska Barbara Urszula księżna Sanguszko udzielała wsparcia finansowego także szpitalom i przytułkom dla biednych dziewcząt, przeznaczając na ten cel 300 tysięcy złotych.

    Warto dodać, że małżeństwo książąt Sanguszków założyło również hutę szkła w Cudnowie.

     Na każdego przychodzi jego kres życia, Barbara Urszula księżna Sanguszko umarła w 1791 r.  w wieku 73 lat. Zaraz po śmierci rodzina i przyjaciele domu zamówili 76 mszy św. za jej duszę.

    Po wielu latach również i my wdzięczni parafianie ufundowaliśmy mszę świętą w intencji naszej fundatorki.

     Drogi księże proboszczu, drodzy parafianie i mili goście!        

    Moje słowo o naszej fundatorce pragnąłbym uwieńczyć hymnem pochwalnym na cześć Barbary Urszuli i Pawła Karola książąt Sanguszków.

     

    Hymn pochwalny na cześć książąt

    Barbary Urszuli i Pawła Karola Sanguszków

    Autor: Tomasz Bobrowski

    Data powstania 4 stycznia 2013 r. 

     

    Łabędzia Pani, co w Pogoni

    Jaśnie Miłościwego Księcia

    znalazłaś swój dom.

     

    Sercem swym tchnięta

    Serdecznymi uczuciami

    Darzyłaś lubego

    Pawła Karola

    Księcia Lubartowicza Sanguszkę.

     

    Małżonek był to godny,

    dla swej żony

    dobry i wyrozumiały.

     

    Buławę Marszałek  dzierżył

    chędogo i sprawiedliwie.

    Książę – rycerz co afektem

    Zdobył swą Barbarę.

     

    Barbaro Urszulo

    Duninowa pani, co miłością

    Bożą objęta,

    znalazłaś dobrą sławę,

    którą zowią nieśmiertelną.

     

    W Berdyczowie tyś Pani uklękła,

    By o liczne łaski prosić

    Matkę Bożą Śnieżną.

     

    Herbowa Pani swego miana godna,

    Często  tyś Kasztelanówno radomska

    Wylatywałaś serdecznymi

    Afektami ku niebu.

    A niebo dary ci słało.

     

    Z ukontentowaniem

    Karty polskich dziejów

    piszą o waszych

    Fundacjach kościelnych.

     

    Wspominają twoje

    dobre serce z małżonkiem

    dla powstania parafii

    pod wezwaniem

    Matki Boskiej Szkaplerznej

    w Lutomiersku.

    Sława Wam, Sława! Książęta Sanguszkowie